Kamil Stoch: Przez cały czas bardzo ciężko pracowaliśmy, realizowaliśmy program treningowy, mieliśmy tylko dwa dni przerwy po sezonie zimowym. Zawody to jest trochę takie nasze święto, bo przygotowujemy się po to, żeby startować w zawodach i robić to co uwielbiamy. Bardzo przyjemnie dzisiaj było. Cieszę się, że było tyle kibiców na widowni, ta atmosfera była taka, jak być powinna. To tylko pokazuje jak popularne są skoki narciarskie i jak ta dyscyplina po prostu ewoluuje z roku na rok. Cieszę, że to zainteresowanie nie maleje, a nawet powiedziałbym – wzrasta. Dzisiaj oddałem naprawdę trzy solidne skoki, na dobrym poziomie, na takim poziomie jeszcze nigdy nie zaczynałem skakania latem. Cieszę się, że mam już tak dobrze przygotowaną bazę na ten moment bo dzięki temu będę mógł po prostu dalej pracować i jeszcze te umiejętności podnosić. Zrobię wszystko, żeby ten weekend był solidny, jeśli chodzi o moje skoki. Każde zawody w których startuję traktuje poważnie i nie ma znaczenia, czy to są MŚ, czy letnie grand prix, czy MP. Każdy skok jest tak naprawdę ważny i każdy długi skok przynosi mi dużo satysfakcji. Chcę trzymać się blisko czołówki i mieć możliwość rywalizacji. Tym samym podnoszę też swoje umiejętności.